MAOconcept — sklep odzieżowy
MAOconcept to butikowy e-commerce z odzieżą damską, zbudowany wokół sezonowej kolekcji „Wiosna 2026" — sklep, który od pierwszego ekranu stawia na nastrojową fotografię produktową zamiast standardowego layoutu kategorii.

Mobile z Instagrama
Klientki trafiają na stronę wprost z Instagrama, na telefonie, w kilka sekund po zobaczeniu zdjęcia z kampanii.
Mobilny hero domykający się na jednym ekranie — logo, pasek promocyjny i karuzela ubrań bez przewijania.
Sprzedaż wzrokiem
Klientka MAOconcept kupuje wzrokiem — nie chce czytać długiej listy podkategorii w menu.
Siatka dużych kafli zdjęciowych, każdy z jednym słowem kategorii na środku kadru.
Głos marki
Ton marki (kobiecy, osobisty) ginie, gdy strona składa się wyłącznie z siatek produktowych.
Osobna sekcja z cytatem marki na czystym tle, przerywająca rytm zdjęć w połowie strony.
Historia projektu
01
Siatka kategorii jako mapa sklepu
Zamiast rozwijanego menu z długą listą podkategorii zaprojektowaliśmy siatkę dużych kafli zdjęciowych — każdy z jednym słowem (Koszule, Topy, Bluzy i kurtki) na środku kadru. Zdecydowaliśmy się na ten układ, bo klientka MAOconcept kupuje wzrokiem: woli rozpoznać krój po zdjęciu niż czytać nazwę kategorii. Duże kafle działają też jak zapowiedź jakości zdjęć produktowych, zanim jeszcze wejdzie w konkretną kolekcję.
02
Cytat marki jako pauza w skrolowaniu
Między siatkami kategorii wstawiliśmy jeden akapit — bez zdjęcia, na czystym tle — w którym marka mówi wprost o swoim celu: kobiecości i stylu w codzienności. Umieściliśmy go świadomie w połowie strony głównej, żeby przerwać rytm zdjęć produktowych i dać marce chwilę na budowanie relacji, zanim wróci kolejna siatka kategorii. To moment, w którym MAOconcept przestaje być sklepem, a staje się głosem.
03
Lookbook kolekcji z paskiem zaufania
Nową kolekcję "Wiosna 2026" wydzieliliśmy z reszty strony fakturowanym, jasnym tłem i ozdobnymi łukami w rogach, żeby wyglądała jak osobny lookbook, a nie kolejny rząd produktów. Cztery zdjęcia jednego stroju w różnych ujęciach budują opowieść, zamiast pokazywać przypadkowy asortyment. Pod spodem dodaliśmy pasek zaufania — szycie na wymiar, formy płatności, 14 dni na zwrot, szybka wysyłka — żeby po emocjach z lookbooka klientka od razu dostała racjonalne argumenty do zakupu.
04
Mobilny hero bez utraty klimatu
Zamiast przycinać desktopowe zdjęcie hero, zaprojektowaliśmy dla telefonu osobny układ: logo i pasek promocyjny na górze, a od razu pod nimi karuzela kadrów z kampanii w niemal kwadratowych proporcjach. Ta decyzja wynikała z tego, że większość ruchu na MAOconcept przychodzi z Instagrama na telefon — pierwszy ekran musiał domykać się bez przewijania i od razu pokazywać ubrania, nie tylko logo na rozmytym tle.
05
Lookbook złożony w pionowy scroll
Sekcję kolekcji sezonowej na mobile przeprojektowaliśmy z poziomej siatki czterech zdjęć na węższy, pionowy układ, który zachowuje fakturowane tło i ozdobne łuki z wersji desktopowej. Zmniejszyliśmy liczbę kadrów widocznych naraz, żeby nagłówek "Nowa kolekcja wiosna 2026" pozostał czytelny bez zmniejszania fontu. Efekt: ten sam lookbookowy klimat, ale dostosowany do kciuka, nie kursora.
Więcej ze strony